Krótka historia Morskiego szkliwa, czyli… chcieliśmy ogień, a mamy wodę!

Gdy snuliśmy nasze pierwsze ceramiczne plany, od początku była mowa o czerwonym szkliwie. To było oczywiste! Spójrzcie zresztą na nasze logo Los chciał inaczej… Czerwone szkliwo okazało się tak trudne we współpracy, że z każdą kolejną próbą bezradnie rozkładaliśmy ręce Tymczasem już od pierwszego wypału ten morski BORIT (bo tak Read more…

Odlewanie ceramiki

Gdyby nie metoda ODLEWANIA,do dziś nasze ceramiczne Ciepliki pozostawałyby w sferze marzeń Na szczęście mój Mąż ma więcej zapału i determinacji, niż ja. I wziął na klatę to hiperskomplikowane przedsięwzięcie Na zdjęciu widać moment, w którym zalewa kolejną formę filiżanki masą ceramiczną. Ta masa musi być baaardzo długo mieszana i Read more…

O wielki kubasie!

Przyszła Głębia i pozamiatała! (takie jest moje zdanie)…a może niekoniecznie? Może serce Wam mocniej zabiło na widok tego Rycerza w lewym górnym rogu? A może…Morze? Trudny jesteś, wyborze! …Uwaga, czuję nadchodzącą falę Mickiewiczenia!!! Człowieku, co żeś łasyna wielkie kubasy!Piłeś Ty kiedy z takiegoPuchara Cieplikowego? Tęgie Ci rzucam wyzwanie! Pół litra Read more…