Był taki moment 4.5 roku temu, gdy poczułam, że biorę się na serio za malowanie kubków 💪

To było wtedy, gdy postanowiłam wręczyć koleżance właśnie mój kubek jako prezent urodzinowy. 🎁
(A ona go później wzięła do pracy, gdzie widziało go wiele osób! 🙈)

Tamten kubek był porcelanowy, kupiłam go w Rossmanie i w pocie czoła wysmarowałam na nim koślawy napis „W dobrych rękach”. 🙌Na wspomnienie tego kubka czuję się trochę… niewygodnie 🙈 Bo fakt – szału nie robił 🙄… ale był bez wątpienia jednym z najważniejszych kubków w historii Cieplików (choć wcale jeszcze wtedy nie nazywał się CIEPLIK, dopiero 2 miesiące później mnie olśniło ✨).

Często sugeruję ten napis jako dedykację dla lekarzy, położnych, fizjoterapeutów itp. – którym chcecie podziękować za fachowe zaopiekowanie się Waszym zdrowiem. 👩🏻‍⚕️💗👨🏻‍⚕️ Ale „W dobrych rękach” pasuje równie dobrze wszystkim tym, którym chcecie po prostu okazać wdzięczność i zaufanie 🤗🙏💝


0 Comments

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *