Nie znam większego miłośnika kawy, niż Marcin 😺
Miałam trochę inny pomysł na zdjęcie,
ale musiałam poprzestać na tym,
bo mój Mąż jęczał, że mu kawa stygnie!!! 😭😄

A w tle nasz niechlubny zwyczaj, czyli czekoladowy rogalik z Biedronki 🙈
Nasze – zwykle odmienne gusta – spotkały się w tym rogaliku 😄

Więc Marcin przywozi je z każdych zakupów. A ja czekam na niego w oknie. 😄
Gdy przyjeżdża, nastawiam kawę, bo wcześniej się nie opłaca 😄
Kawa i ten rogalik – to mój nowy, niezdrowy rytuał 🙈
Na szczęście Marcin jeździ na zakupy tylko 2x w tygodniu… 😜
A jakie są Wasze kawowe rytuały? ☕


0 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *