3 ważne powody, dla których lubię malować na uchu. Jeden z nich jest trochę samolubny 😄

1. Nigdy nie wiadomo, czy obdarowana osoba będzie wolała mieć napis „do wewnątrz” czy „na zewnątrz”. Czy jest praworęczna, czy leworęczna 🖐️🤔🤚

2. Uszko samo z siebie wyznacza mi linię, po której mam malować. To oszczędza mój czas ⏳ który często musiałabym poświęcić na kilka prób „wyprostowania” napisu

3. Jeśli cały kubek również jest malowany, to napis nie „wcina się” we wzór, nie zaburza jego harmonii. To ma ogromne znaczenie zwłaszcza w przypadku wzorów ombre, gdzie „ciągłość” kolejnych etapów wzoru robi fajny efekt, a napis tę ciągłość niestety przerywa. Natomiast na uchu nie ma tego problemu 🙂

Categories: Ceramiczne kulisy

0 Comments

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *