Łowicki wzór w wydaniu Cieplikowym

Od dłuższego czasu nie podejmuję się zamówień, które odbiegają od Cieplikowego stylu, czyli tego, w czym mam wprawę i co dobrze mi się maluje. O łowicki wzór pytało mnie już wiele osób, a ja konsekwentnie odmawiałam. Dawno temu RAZ zgodziłam …

Mąż i żona w pracy… ;)

Mąż i żona razem w pracy Tak, jak sobie marzyliśmy jeszcze rok temu „Uważaj, o czym marzysz!” – powiedział ktoś mądry Ten ktoś chyba prowadził firmę wspólnie z małżonkiem, hehe!Żarty żartami (a trochę nie ), ale jest to naprawdę ROZWIJAJĄCE …

Największa duma Anety :)

W poprzednim poście Marcin opowiadał o swojej ulubionej Głębi, a dziś ja opowiem, która praca napawa mnie największa dumą. Miałam zamiar pisać o listeczkach, ale czy słusznie? Jest to dziś dla mnie najłatwiejszy, najprzyjemniejszy wzór, który nie kosztuje mnie tyle …

Największa duma Marcina :)

GŁĘBIA Największe WOW, jakie wyszło spod moich rąk Satysfakcja tym większa, że to efekt mojego autorskiego eksperymentu To nie jest po prostu gotowe szkliwo kupione w sklepie. To tajemnicza mikstura szkliw, którą sam wymyśliłem i dopracowałem metodą prób i błędów. …

Praca w domu

Gdy otworzyłam własną działalność,okazało się, że bardzo lubię poniedziałki,już nie tęsknię tak rozpaczliwie za górami,a im wolniej płynie czas, tym lepiej (i wcale nie spieszy mi się do weekendu)i najchętniej pracowałabym od rana do wieczora. (Z drzemką w południe.) Tak …

Odlewanie ceramiki

Gdyby nie metoda ODLEWANIA,do dziś nasze ceramiczne Ciepliki pozostawałyby w sferze marzeń Na szczęście mój Mąż ma więcej zapału i determinacji, niż ja. I wziął na klatę to hiperskomplikowane przedsięwzięcie Na zdjęciu widać moment, w którym zalewa kolejną formę filiżanki …

Lachowskie filiżanki

Ślubny zestaw czarno – czerwony. Dla Żony i dla Męża. W lachowskie serducho wpleciona nazwa ludowego zespołu SKALNIK – Zespołu z mojej rodzinnej miejscowości #kamionkawielka Ten zespół kilkanaście lat temu był tłem ważnych wydarzeń towarzyskich w moim życiu I choć …

Kawowe rytuały

Nie znam większego miłośnika kawy, niż Marcin Miałam trochę inny pomysł na zdjęcie, ale musiałam poprzestać na tym,bo mój Mąż jęczał, że mu kawa stygnie!!! A w tle nasz niechlubny zwyczaj, czyli czekoladowy rogalik z Biedronki Nasze – zwykle odmienne …

O wielki kubasie!

Przyszła Głębia i pozamiatała! (takie jest moje zdanie)…a może niekoniecznie? Może serce Wam mocniej zabiło na widok tego Rycerza w lewym górnym rogu? A może…Morze? Trudny jesteś, wyborze! …Uwaga, czuję nadchodzącą falę Mickiewiczenia!!! Człowieku, co żeś łasyna wielkie kubasy!Piłeś Ty …

Marcin eksperymentuje, a ja się denerwuję…

Opowiem Wam dziś, jak wygląda kwestia szkliwienia w naszym małżeństwie Średnio raz na tydzień Marcin wymyśla jakieś eksperymenty, do których początkowo nie jestem przekonana. Próbuję mu tłumaczyć, że nie ma co cudować i lepiej skupić się na doskonaleniu tych pewniaków, …

Aneta

To ja maluję i tworzę teksty. Chciałabym również wkrótce spróbować lepienia z gliny. To ze mną omawiacie Wasze zamówienia.

Marcin

Moim zadaniem jest tworzenie Cieplików. Mimo wielu niepowodzeń, ten skomplikowany i długotrwały proces przynosi mi wielką satysfakcję.